Facebook

Google Plus

Luka w przepisach krzywdzi emerytów

Spiritus movens niniejszego artykułu stanowi sprawa, którą prowadzi nasza Kancelaria dla jednej z klientek – emerytek, która z punktu widzenia obowiązującego prawa, miała to nieszczęście, iż urodziła się w roku 1951 i skorzystała z przysługującego jej prawa przejścia na tzw. wcześniejszą emeryturę. Sam problem dotyka jednak także tysięcy innych emerytów, którzy z powodu zmian zasad obliczania świadczenia emerytalnego wprowadzonych nowelizacją ustawy o emeryturach i rentach z FUS w 2013 r. stracili nawet 30% wysokości należnej im emerytury.

Do dnia 1 stycznia 2013 r. podstawę obliczenia emerytury osób przechodzących z tzw. wcześniejszej emerytury na dożywotnią, stanowiła kwota składek na ubezpieczenie emerytalne, z uwzględnieniem waloryzacji składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego oraz zwaloryzowanego kapitału początkowego. Przy obliczaniu wysokości tego świadczenia nie dokonywano żadnych potrąceń

Od 1 stycznia 2013 r. podstawę tę stanowi powyższa suma umniejszona jednak o kwotę stanowiącą sumę wcześniej pobranych emerytur przyznanych przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego. Co do zasady, jeżeli ubezpieczony zdążył złożyć wniosek o przeliczenie świadczenia emerytalnego do końca 2012 r., mógł uniknąć negatywnych konsekwencji, jednak w większości przypadków brak fachowej wiedzy, a także bierność informacyjna ze strony Zakładu Ubezpieczeń Społecznych powodowała, że wiele osób nie zdążyło złożyć wniosków w terminie.

Wątpliwości dotyczące kontrowersyjnej zmiany zasad obliczania emerytur znalazły swój wyraz w pytaniu prawnym do Trybunału Konstytucyjnego zarejestrowanym pod nr P 11/14, skierowanego przez Sąd Okręgowy w Szczecinie, który przedstawił swoje wątpliwości w sposób następujący:


"[…] Z uwagi na brak szczegółowych regulacji przejściowych w ustawie z dnia 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw przepis art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej w nowym brzmieniu dotyczy więc – w jednakowym stopniu – trzech grup emerytów:

  • po pierwsze: tych, którzy nabyli i zrealizowali prawo do emerytury wcześniejszej przed dniem 1 stycznia 2013 r., ale nie nabyli przed tą datą prawa do emerytury w wieku powszechnym, gdyż wiek emerytalny osiągnęli dopiero po dniu 31 grudnia 2012 r.;
  • po drugie: tych, którzy nabyli i zrealizowali prawo do emerytury wcześniejszej przed dniem 1 stycznia 2013 r. oraz nabyli przed tą datą prawo do emerytury w wieku powszechnym (są osobami urodzonymi najpóźniej w dniu 31 grudnia 2012 r. [sic!]), tyle że prawa tego     nie zrealizowali, gdyż nie złożyli w tej sprawie stosownego wniosku w organie rentowym;
  • po trzecie: tych, którzy zarówno prawo do emerytury wcześniejszej, jak i zwykłej nabyli (nabędą) nie wcześniej niż w dniu 1 stycznia 2013 r., tj. pod rządami nowej regulacji.

Jasno widać więc, iż sytuacja osób znajdujących się w pierwszej i drugiej grupie różni się znacznie na niekorzyść w porównaniu z osobami należącymi do trzeciej grupy. Osoby znajdujące się w dwóch pierwszych grupach – podejmując w przeszłości decyzję o przejściu na tzw. wcześniejszą emeryturę – nie mogły mieć bowiem jeszcze świadomości, że taka decyzja wpłynie w przyszłości negatywnie na wysokość emerytury przyznawanej w wieku powszechnym, tj. że emerytura ta będzie znacznie niższa. Przed dniem 1 stycznia 2013 r. podstawa obliczenia emerytury przysługującej w wieku powszechnym nie była bowiem pomniejszana o kwoty wcześniej pobranych emerytur przyznanych przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego. […]"

 

Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z dnia 3 listopada 2015 r. co prawda umorzył postępowanie P 11/14 z uwagi na niedopuszczalność wydania wyroku w sprawie, jednakże mając na uwadze ważkość sprawy, sporządził bardzo wnikliwe uzasadnienie swojego orzeczenie, w którym dokonał komparycji dotychczasowej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego, tym samym dając pośrednią podstawę zainteresowanemu Sądowi Okręgowemu w Szczecinie do wydania wyroku uwzględniającego odwołanie emerytki, zmieniając zaskarżoną decyzję ZUS na jej korzyść.

Sam Trybunał Konstytucyjny w przywoływanym uzasadnieniu postanowienia z dnia 3 listopada 2015 r. w sprawie P 11/14 zwrócił uwagę na fakt, iż nabycie prawa do świadczenia następuje ex lege i co do zasady nie jest uzależnione ani od złożenia przez ubezpieczonego stosownego wniosku, ani też od ustalenia (potwierdzenia) tego prawa decyzją organu rentownego, która ma jedynie charakter deklaratoryjny. Innymi słowy, pomimo iż niektórzy ubezpieczeni złożyli wnioski o ponowne przeliczenie emerytur już w okresie obowiązywania nowych zasad, ich emerytury winny być liczone według stanu prawnego obowiązującego w chwili nabycia przez nich prawa do tegoż świadczenia emerytalnego, tj. w chwili osiągnięcia odpowiedniego wieku.

Do powyższej argumentacji przychylił się także Sąd Okręgowy w Poznaniu orzekający w I instancji w sprawie prowadzonej przez naszą Kancelarię, zasądzając naszej klientce emeryturę liczoną według zasad sprzed nowelizacji 2013 r. Wyrok ten nie jest prawomocny, a ZUS złożył apelację. Wierzymy jednak, że właściwa argumentacja poparta coraz stabilniejszą linią orzeczniczą pozwoli się ostać temu orzeczeniu i wzmocnić pozycję innych pokrzywdzonych emerytów.

 

wrzesień 2016 r.