Facebook

Google Plus

Wypadek przy pracy "na czarno"

W ostatnim czasie bardzo dużo w mediach słyszymy o problemach Polaków, którzy podjęli się pracy „na czarno” i podczas jej wykonywania ulegli wypadkowi przy pracy. Praca bez stosownej umowy ma miejsce w szczególności w okresie wakacyjnym na rynku budowlanym, turystycznym itp.

Na wstępie należy podkreślić, że praca „na czarno” jest wciąż pracą, a nawiązany między pracownikiem a pracodawcą stosunek, który choć nie jest potwierdzony wymaganym dokumentem, pociąga za sobą wszelkie konsekwencje umowy o pracę. Są to zarówno prawa i obowiązki wynikające z Kodeksu pracy, ale również obowiązkowe ubezpieczenie w ZUS, które winien za nas odprowadzać pracodawca.

Warto zatem zwrócić uwagę, iż brak umowy o pracę nie oznacza definitywnego pozbawienia szans na uzyskanie odszkodowania za wypadek przy pracy, co więcej, możliwych dróg do jego uzyskania jest kilka. Problemem może być jedynie kwestie dowodowe.
W sytuacji, kiedy dojdzie do wypadku przy pracy, poszkodowany pracownik „na czarno” może:

  1. zgłosić do pracodawcy wniosek o sporządzenie protokołu powypadkowego albo
  2. zgłosić się do Państwowej Inspekcji Pracy z prośbą o pomoc w wyegzekwowaniu od pracodawcy sporządzenia ww. protokołu.

Protokół powypadkowy pozwala na dochodzenie odszkodowania przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, a przy tym stanowi potwierdzenie tego, że pracownik był zatrudniony. W praktyce jednak bardzo często zdarza się, że pracodawca odmawia sporządzenia protokołu obawiając się konsekwencji w postaci konieczności zapłaty za pracownika zaległych składek i podatków (a nawet odpowiedzialności karnej z art. 219 k.k.) W takiej sytuacji jeszcze do niedawna jedynym rozwiązaniem było złożenie do sądu wniosku o ustalenie czy doszło do wypadku przy pracy, co wiązało się z koniecznością długiego procesowania się z pracodawcą.
Stan ten odmienił Sąd Najwyższy, który w uchwale z dnia 11 lutego 2014 r. sygn. akt I UZP 4/13 orzekł, iż: „w postępowaniu prowadzonym na skutek odwołania od decyzji organu rentownego odmawiającej przyznania prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy z powodu nieprzedstawienia przez ubezpieczonego protokołu powypadkowego sąd ubezpieczeń społecznych jest uprawniony do dokonywania oceny, czy dane zdarzenie było wypadkiem przy pracy”.
Obecnie można więc odszkodowanie za pracę „na czarno” uzyskać w toku jednego postępowania, które w skrócie przebiegać powinno w sposób następujący:

  1. pracownik składa wniosek do ZUS o wypłatę odszkodowania i świadczeń z tytułu wypadku przy pracy. Z uwagi na brak protokołu powypadkowego ZUS na pewno odmówi wypłaty odszkodowania.
  2. pracownik składa odwołanie od decyzji ZUS do Sądu Ubezpieczeń Społecznych. Sąd będzie mógł zbadać czy doszło do wypadku przy pracy i przyznać należne świadczenia.

Istotne w postępowaniu będą dowody, jakie będziemy w stanie przedstawić. Mogą to być zeznania świadków – osób współpracujących, klientów, maile, SMSy itp.

 

sierpień 2016 r.