Facebook

Google Plus

Przedstawiciel opiekuńczy

Niedawno pojawił się pomysł nowej instytucji prawnej - przedstawiciela opiekuńczego. Odpowiedzialna za niego Fundacja na rzecz Bezpiecznego Obrotu Prawnego jest już na etapie przygotowywania projektu nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz Kodeksu postępowania cywilnego, a pomysł przedstawiła w Sejmie w celu zaopiniowania.

Instytucja ta wydaje się być ciekawą i odpowiadającą na problemy osób starszych oraz ich rodzin, dlatego warto poświęcić jej uwagę.

Zgodnie ze stanowiskiem Fundacji na rzecz Bezpiecznego Obrotu Prawnego, wzrost tempa życia, starzenie się społeczeństwa, a także zwiększenie nacisku na rozwój zawodowy kosztem relacji rodzinnych powodują, iż coraz więcej seniorów czy osób schorowanych pozostawianych jest bez merytorycznego wsparcia najbliższych w kwestiach podejmowania decyzji niosących za sobą konsekwencje prawne i finansowego.

Rozwiązaniem tego problemu ma być instytucja przedstawiciela opiekuńczego, która z powodzeniem funkcjonuje w wielu krajach pod mianem pełnomocnictwa prewencyjnego. Polegać miałaby ona na umowie (w formie aktu notarialnego) pomiędzy mocodawcą a wybranym przez niego "awaryjnym pełnomocnikiem", który w sytuacji, kiedy zaistnieją odpowiednie przesłanki, będzie mógł dokonywać czynności w imieniu i interesie reprezentowanego.

Nie ulega wątpliwości, iż w tak ważkich tematach, jak podejmowanie decyzji w imieniu osoby schorowanej, bądź zniedołężniałej konieczne jest zabezpieczenie jej interesów. Pomysłodawcy przewidzieli w tym celu szereg zabezpieczeń. Na wstępie, wspomniany już wcześniej wymóg zachowania formy notarialnej, który po pierwsze ma pomóc w prowadzeniu rejestru tego typu pełnomocnictw, a po drugie taka forma wymaga, aby notariusz upewnił się, iż mocodawca jest zdolny do udzielenia pełnomocnictwa bez wpływu osób trzecich. Ponadto, ścisłemu rygorowi poddany miałby zostać proces uaktywniania się przedstawicielstwa opiekuńczego, tzn. moment, w którym pełnomocnik prewencyjny może zacząć działać w imieniu swojego mocodawcy. Decydującą rolę w tej kwestii ma mieć sąd opiekuńczy, który na podstawie opinii lekarskiej wyda zaświadczenie, iż z uwagi na wypadek, chorobę, wiek, operację itp. w imieniu mocodawcy ma prawo działać ustanowiony przez niego przedstawiciel opiekuńczy.

Na tym etapie zabezpieczenia się nie kończą, ponieważ w projekcie ustawy zawarto także zapisy umożliwiające sądowi opiekuńczemu sprawowanie kontroli nad gospodarnością pełnomocnika. Ten, na żądanie sądu miałby przedstawiać sprawozdanie z zarządu sprawami seniora poparte rachunkami. Ponadto, wprowadzony miałby być zakaz dokonywania czynności, w których jedną ze stron byłby przedstawiciel opiekuńczy lub jego bliska rodzina, chyba że w jej wyniku nastąpiłoby bezpłatne przysporzenie na rzecz mocodawcy.

W projekcie ustawy zawartych zostało więcej informacji, dlatego chętnych do poszerzenia wiedzy na ten temat odsyłamy na stronę Fundacji na rzecz Bezpiecznego Obrotu Prawnego. Na tym etapie nasza Kancelaria uznaje inicjatywę za dobry krok w celu ochrony interesu seniorów i będzie śledziła dalsze losy tej instytucji prawnej.

 

listopad 2015 r.